Poniedziałek miał być dniem, w którym mieliśmy poznać pierwszego finalistę Szkolnej Ligi Piłkarskiej. Naprzeciwko siebie stanęli obrońcy trofeum z klasy 3B KLO nieprezentujący dotychczas oczekiwanej dyspozycji oraz 2BC KLO zmuszona podejść do tego meczu bez kontuzjogennego Bartosza Szakiela,ale zapewne zmotywowana powodzeniem w poprzednich fazach! Sam początek rozpoczął się wyrównaną grą z minimalnym wskazaniem na klase 3B. Ta przewaga została niemal udokumentowana, jednak dobrym refleksem wykazał się Jakub Szymański. Po tej sytuacji odpowiedź z drugiej strony mogła paść natychmiast dzięki główce Michała Chyla – piłka wylądowała na poprzeczce. To dodało kopa 3B znacznie lepiej rozgrywającej akcję niż podczas poprzednich spotkań , przez co  2BC została zepchnięta do defensywy i tylko strzały Dawida Hylickiego z daleka mogły zaniepokoić Krzysztofa Zauche. To nie on został pokonany, a Jakub Szymański był zmuszony wyciągać piłkę z siatki po mocnym strzale zza pola karnego Sergiusza Wiśniewskiego. Tym samym na przerwę schodzili  w dobrych nastrojach.

Druga połowa nie przyniosła zmian, a klasa 3 konsekwentnie realizowała swój plan meczowy. Mogli oni spokojnie podwyższyć swoje prowadzenie, ale ich próby okazywały się nieskuteczne – dopiero szczęśliwa próba Daniela Łyby przyniosła kolejnego gola! Sam obraz gry wtedy uległ całkowitemu rozpadowi doprowadzając do 2BC do frustracji, czego idealnym przykładem jest zagranie ręką Michała Jakubczaka – już wtedy było wiadomo że zawodnicy tego zespołu chcieli zejść do szatni. Podsumowaniem tego okazała się bramka zdobyta przez Sergiusza Wiśniewskiego przy zaniedbanym kryciu obronnym. Niestabilna wcześniej karawana odrobiła lekcje z poprzednich spotkań i dziś zagrali zdecydowanie najlepszy mecz w edycji!! Dla 2 klasy pozostaje jedynie nadzieja w postaci 3 miejsca, a do tego będzie potrzebne natychmiastowe odzyskanie morale!

3B KLO 3:0 (1:0) 2BC KLO

2 Sergiusz Wiśniewski, 1 Danieł Łyba